Rewitalizacja jest słowem, które ostatnio coraz częściej słyszymy w kontekście przywrócenia do życia starych budynków, większych kompleksów czy nawet całych dzielnic miast. Docenia się piękno i wyjątkowość architektury minionych lat i zamiast wyburzać stare, zaniedbane, a niejednokrotnie bardzo zniszczone budynki, dokonuje się ich przebudowy czy adaptacji, przywracając dawne przeznaczenie lub też nadając im całkiem nową funkcję. Osiągnięte efekty zaskakują urodą i wyjątkowym klimatem, którego z pewnością nie uzyskamy w nowo wybudowanym obiekcie. Surowe budynki, gdzie kiedyś mieściły się browary, młyny, dworce kolejowe, itp., przywraca się do życia i przeznacza na powierzchnie handlowe, a często bardzo atrakcyjne apartamenty.
Kiedy jest zamknięty, nie wyróżnia się niczym szczególnym. Dopiero gdy delikatnie naciśniemy na krawędzie, ukaże nam swoje piękno. Niczym szczelina pomiędzy płytami tektonicznymi, która pozwala nam zajrzeć w głąb naszej planety.
Clinton Hill to rejon położony w północno – środkowej części nowojorskiego Brooklynu. „Europejska” historia tej okolicy rozpoczęła się w latach 40. XVII wieku, kiedy to holenderscy osadnicy założyli plantacje tytoniu przy pobliskiej zatoce Wallabout.
"Wiemy jaka jest wartość tej chwili łączenia się przy kawie. To jest początek połączenia pomiędzy naszymi kawiarniami, abyście dzięki technologii mogli dzielić się filiżanką kawy od wybrzeża do wybrzeża." David Daniels - główny projektant Starbucks
W procesie twórczego projektowania kominka, wiele zależy od punktu wyjścia z jakiego projektant zaczyna i oczywiście od oczekiwań inwestorów. W przypadku tej realizacji zastałem wnętrze z belkami sufitowymi, jednak ich ewentualne uwzględnienie, przy urządzeniu całego wnętrza, było kwestią sporną. Właściciel chciał je zachować, natomiast pani domu wymarzyła sobie wnętrze nowoczesne, wręcz ascetyczne, z którym kłóciły się belki sufitowe w rustykalnym klimacie.
Wielu z nas, mniej lub bardziej świadomie, posługuje się dość nietypowym kalendarzem, w którym występują tylko dwie pory roku. Pierwsza to ciągnący się niemiłosiernie okres do wymarzonego urlopu, druga natomiast to długo wyczekiwany czas wakacji, zazwyczaj trwający jednak stanowczo zbyt krótko. Kalendarz ten obowiązuje bez względu na cel podróży. Czy ów urlop zaplanujemy na dziewiczej plaży Dominikany, w tłumie turystów pod rzymskim Koloseum czy na mazurskim polu namiotowym, priorytet jest jeden - odpoczynek.
Koncepcja posiadania własnego pokoju kąpielowego nie jest niczym nowym, spójrzmy chociażby na ten w Pałacu Łazienkowskim, pochodzący z XVII wieku. Przez długi czas był to jednak przywilej wyłącznie królów oraz osób wysoko urodzonych i zamożnych. Obecnie, przy ogólnej dostępności wszelkich towarów, w bardzo zróżnicowanych cenach, pokój kąpielowy może mieć w zasadzie każdy.
Ten niezwykły dom zbudowany został w nadbrzeżnym, polodowcowym krajobrazie kanadyjskiej Nowej Szkocji, na terenie o chłodnym, morskim klimacie. Budynek posadowiono na granitowym podłożu urozmaiconym wapiennymi otoczakami, zapewniającymi nieskazitelnie biały piasek plaży, tak pięknie kontrastujący z turkusem wody znajdującej się dosłownie na wyciągnięcie ręki.